Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel


Śród takich pól(...)
Stał dwór szlachecki, z drzewa, lecz podmurowany;
Świeciły się z daleka pobielane ściany,
Tym bielsze, że odbite od ciemnej zieleni Topoli(...)
Dom mieszkalny niewielki, lecz zewsząd chędogi(...)


A.Mickiewicz

offlinemsz-n blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ
Projekt: ŻW - WŁASNY
374331 odwiedzin | wpisów: 418, komentarzy: 2058, obserwuje: 89

Krok milowy = Zamknięcie klamry [20111210]

autor: msz-n blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Z kronikarskiego obowiązku – i ku pamięci przyszłych pokoleń – trzeba zapisać w kalendarzu kolejny krok milowy i tym samym zamknąć klamrę czasową dla naszej przygody.
Najważniejszym dniem stała się sobota, 10 grudnia 2011. To data przeprowadzki :-D

W liczbach wyglądała następująco:
1 kurs pożyczoną , małą pseudo-bagażówką + 3 transporty dwiema osobówkami. 
Start gdzieś ok., południa. Koniec zabawy ok. 23:00.
Stan osobowy: Staruszkowie + Junior + my, a od wieczora też Szwagrowski.

Chcieć = móc!

===============

Święta - u nas. Nowy Rok - u nas.

Część kuchni pojawiła się w czwartek, przed Wigilią. Na pozostałe czekamy.
Lodówka - to plastikowa sprzynia na ganku.
Woda - wrzątek.
Mimo braku kaloryferów na poddaszu - wszędzie ciepło (aż za).
Gdy nie ma prądu - jest wiatrak...
A gdyby ktoś chciał błoto - chętnie oddamy... :-D

===============

PS -
Za to nie oddamy nowego lokatora!
Przyszedł do nas w Sylwestra i nie chciał odejść.
Jest idealny – dokładnie taki, jakiego chcieliśmy. Nasz byłby taki za rok...
Nie zobaczymy tylko, jak z włochatej kulki zmienia się w wesołego psotnika.
To on nas wybrał – i jeśli będzie chciał – zostanie: długowłosy owczarek niemiecki :-)

 


Komentarze (12)
autor:romka  dodano: 2012-01-03 | 16:06:26
no proszę!!!! ale cudnie!!!! ja własnie patrzę że coś mi dużo wpisów pozmykało Twoich :((((
cudnie że mieszkacie!!!! gratulacje!!!
tyle pracy włożyliście w ten dom!!!! bądźcie w nim szczęśliwi!!!!
Tytuł: :)))
autor:edyskas  dodano: 2012-01-04 | 17:50:48
Wiedziałam ze teraz to juz poleci w tempie expressssssowym;))
Gratulacje kochana! Wiesz że dla mnie jesteście najwspanialszymi budowniczymi na świecie!! :)
Ciekawe czy długowłosemu się u was spodoba .... :)
autor:atosiknamazurach  dodano: 2012-01-05 | 13:45:10
a to niespodzianka tak niespodziewanie i juz przeprowadzka!!!-ups chyba mi kilka wpisow umkło.
Co do psiny to rowniez moja ulubiona rasa chociaz baaardzo mocno chce miec owczarka podchalanskiego w nowym domeczku (niemieckie mialam 3 w ciagu mojego zycia)
autor:kasiaros  dodano: 2012-01-09 | 16:29:58
Moniś, gratuluję przeprowadzki!!! Mam nadzieję, że pokażesz nam jakieś fotki wnętrz :) Buziaki!
Tytuł: Re: re...
autor:msz-n  dodano: 2012-01-13 | 12:49:13
Dzięki bardzo :-)

Edzia:
Sierściuch jest szalony... Wykopał Popiełuszkę (powojnik). Polał farbą iglaki przed domem (nie mam pojęcia, jak otworzył stare wiaderko). ‘Obłożył’ kartonem iglaki z boku (dzięki czemu mam 2 więcej okryte na zimę). Gdy chce poleżeć na miękkim wynosi koc z budy… A gdy staje na 2 łapach – łeb wystaje mu ponad płot. Na razie nie zwiał :-D
autor:kasiaros  dodano: 2012-01-16 | 13:53:19
Moniś, gratuluję nominacji na najlepszy Blog Budowlany 2011!!!! Trzymam kciuki :D
autor:anka-adam  dodano: 2012-01-17 | 13:29:07
Gratuluję przeprowadzki! Fajna sprawa:-). Napewno się fajnie mieszka:-). Pozdrawiam
autor:romanosie  dodano: 2012-01-19 | 08:54:09
Przeprowadzka w telegraficznym skrócie - ale emocji i radość nawet tu nie dało się ukryć! :)

Serdecznie gratuluję!!! Tyle serca i pracy włożyliście w swój dom - niech Wam się teraz odwdzięczy błogim spokojem i ciepłem domowego ogniska!

Wszystkiego, co szczęściem zwać zechcecie!!! :)
autor:siedlisko7785  dodano: 2012-01-20 | 00:11:09
wspaniałe zakończenie fajnej przygody! ja osobiście czekam na zdjęcia całościowych efektów prac we wnętrzu.
A za wigilię i sylwka przybijam piątkę :)
autor:virion  dodano: 2012-03-06 | 22:22:52
gratulacje!!!!zycze samych szczęśliwych dni i radosci w domu oraz z psiakiem!!! pozdrawiam!!!
autor:szyszunia28  dodano: 2012-04-23 | 20:36:10
Monia,
ja dzisiaj pomyślałam sobie, że bardzo dawno nie czytałam Twoich wpisów, wchodzę do Ciebie na bloga, a tu taka niespodzianka, już mieszkacie...stąd tak mało wpisów........gratuluje przeprowadzki!!!!!!!!!!!! yupi!!!!!!!!!!!! super!!!! super!!!!!!!!
autor:gabrysia  dodano: 2012-04-24 | 12:25:56
Gratuluję przeprowadzki i nowego lokatora. Mam nadzieję,że Wam się wspaniale mieszka:))

Co ma wisieć... [20111126, 20111203]

autor: msz-n blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Dokładnie... co ma wisieć, wisieć będzie... Głównie na zewnątrz... Wiszą więc:
--> lampki w dolnej łazience,
--> docelowe lampy na ganku,
blog budowlany - mojabudowa.pl

--> reflektory „terenowe”,
--> balustrady sypialniane:
blog budowlany - mojabudowa.pl

Przy tych ostatnich było kombinowania (szukania po sklepach) z uchwytami i mocowaniami, ale, jak widać, udało się :-)

Poza tym:
- walka z wszędobylskim pyłem i kurzem,
- taniec ze szmatą,
- dopracowywanie „ostatków”,
- skręcanie nabytków,
- chowanie niepotrzebnych już klamotów, 
- klejenie własnoręcznie robionych drzewek i choinki,
- wypiekanie słonych aniołów i gwiazdek. Czyli Święta za pasem ;-)

A, jeśli Święta, to też życzenia: żebyście dobrnęli do szczęśliwego finału, jak i my dobrnęliśmy.
Do zobaczenia.

PS-
Jeszcze garaż przed nami…ale to już będzie kolejna bajka..


Komentarze (10)
autor:edytairadek  dodano: 2011-12-05 | 13:31:40
super gratuluje:))
autor:delicjowy  dodano: 2011-12-05 | 19:14:10
drewno + światło = cuuuudo :) życzę wytrwałości w sprzątaniu :D i dziękujemy za życzenia na pewno z nich skorzystamy ;P
autor:ciesielczaki  dodano: 2011-12-09 | 22:00:35
A to że niby już koniec u Was? Nice :-DDDD
Mam nadzieję, że za rok Święta spędzimy w naszym nowym domku :-)
autor:virion  dodano: 2011-12-16 | 10:46:44
kolejne sprawy odhaczone! no i jasność wokół domu nastała :)
autor:edyskas  dodano: 2011-12-17 | 14:01:20
To co? .. juz na kartonach?????
Tytuł: Re: re...
autor:msz-n  dodano: 2011-12-17 | 21:44:57
Dziękować, dziękować...

Ciesielczaki:
Trafiliście. The end. Finis. Fine. Final. Fin. Ende :-D

Edys:
Nie na kartonach, tylko od tygodnia na materacu na podłodze i bez mebli kuchennych… Bo łóżka są wszystkie, tylko nie nasze… Za to z netem, błotem i gorącą wodą :-D
Całkowicie i totalnie przeprowadzeni!
autor:edyskas  dodano: 2011-12-18 | 13:19:08
O raju!! To dlaczego ja nic nie wiedziałam!!??;)
Kiedy przywożą meble?:)) No i najważniejsze że jest net i woda:D
Tytuł: Re: Edys
autor:msz-n  dodano: 2011-12-19 | 10:37:23
Kuchnia ma być w ważniejszej połowie przed Świętami:-)
autor:edyskas  dodano: 2011-12-25 | 13:39:24
Wszystkiego serdecznego i dobrego Monia dla całej waszej pracowitej rodzinki:***
Tytuł: Re: Edys
autor:msz-n  dodano: 2012-01-03 | 12:35:36
Edzia, dzięki bardzo za życzenia. Dla Was też wszelkich dobroci!

6 = 13 ? Możliwe, jak kolonialny eklektyzm

autor: msz-n blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jadalnia...
Pojawiła się nie wiadomo kiedy...
Najpierw kurs do sklepu Nr 1. Tam na słowo honoru "ukradliśmy" szufladę z komody. Bez pokazywania dowodu, bez płacenia kasy. Ot, tak: jak mi pani dzisiaj odda, można wziąć...
Kurs do sklepu Nr 2 i zonk! Krzesła zniknęły! A rano były! Stół? Olać stół..., choć ten też zniknął.
To jak ja mam teraz przymierzyć stół z Nr 1 do krzeseł z Nr 2 (via tycia szufladka z komody)? Nijak się nie da...
Kolor niby będzie pasował... (hmm... przymiarki odbywały się na linii komoda - komoda). Ale ja zupełnie nie pamiętam, czy te krzesła były hiper-mega-wygodne (bo wygodne były) i jak bardzo były ciężkie... Jakie wysokie - to akurat sobie zmierzyliśmy... centymetrem... Sięgały niżej ucha, więc "makówka" nie zagrożona obięciem;-)
Ryzykować? A gdy jednak nie będą pasować? W końcu te ze sklepu Nr 1 też są gucio... ciężkie, jak należy. super-hiper-wygodne... Tylko gdyby wyższe były... Cóż, "polaczkom" nie dogodzisz (jak mawiali starożytni).
A kiedy TE krzesła będą (TE - czyli te, których nie ma... te wysokie)? - Nie wiadomo. Jak przywiozą to będą... Może za 3 miesiące, bo to sprowadzane są...
No to masz babo placek! Sprawa przesądzona. Rozwiązała się sama... Hm... jedni mówią, że tak miało być... Ja powiem, że mój pech się znowu uśmiechnął: rozdziawił gębola od ucha do ucha i szczerzył zębiska. - Jak się sama nie mogłaś zdecydować, to teraz masz...
No to mam, ups... mamy: 6 krzeseł + stół (+ inne "inszości").

A tak naprawdę to mamy nie 6, a 12, ups... przepraszam bardzo... 13 krzeseł. Tak wyszło.

W końcu to nie moja wina, że 2 tyg. wcześniej znalazłam ot tak, bez szukania, superaśne 4 krzesełka we Wrocku...
Tak... znalazłam 4, a potrzebne było 6. Brakujące sztuki udało się tego samego dnia złapać przez Alle. Te były w Wawie... To miał być "produkt tymczasowy". A wczoraj dzwonili, czy się nie obrażę, gdy przywiozą mi 3... Pewnie, że się nie obrażę :-)
A wy byście się obrazili?


Mokre tematy [20111118-19, 21]

autor: msz-n blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Pozostając w fazie H2O:
1. Dolna łazienka:
--> fuga nr 1 - zaczęte, skończone,
--> fuga nr 2 - zaczęte, skończone,
--> malunki - dokończone? hmm...Pomijając fakt, że mi flaszki (0,5 - max 0,75l) farby brakło, byłoby skończone... A tak: schody czekają na 2-gą warstwę i 1 metrowa ściana przy wannie zupełnie nie ruszona... 
Złośliwość przedmiotów zapuszkowanych:-(

2. Sypialnia:
--> odpryski, czyli co zlazło z taśmą - zapunktowane. Dosłownie:
mojabudowa.pl - blog budowlany

--> belki, słupy - przeszły kąpiel.

3. Górna łazienka:
--> świecący prysznic? Jasne!  To 2-gie podejście do ledów w tym miejscu. Te żelowane, wodoodporne, mówiąc oględnie, są do głębokiego D-e. Przy zwykłym cięciu się łamią... Kilka metrów poszło w kubeł. Będą zwykłe. I tak idą w zabezpieczonych rynienkach. Pamiętacie jeszcze?
blog budowlany - mojabudowa.pl

--> docelowa światłość nastała także nad kibelkami. 3 szt. powieszone.
Więc chyba można wnieść meble? Ups... Jeszcze mam do malowania 2 komódki, żeby pasowały do całości (= szarości).

4. "Drewnochron", czyli podręczny stosik opałowy:
--> fuga - zaczęte, skończone.

5. TV-zornia:
--> znowu malowanie... buuu... Ile razy można? Ciemna farba jest cudownie fajna, gdy na nią patrzeć... i odwrotnie proporcjonalna, jeśli chodzi o łatwość utrzymania. Każdy pyłek widać... Wszystko się jej czepia... Tej się czepił pył po szlifowaniu, gdy folie były odklejane... Efekt: całość poszła do malowania. Zrobione,
--> Przy okazji ekran zarobił ostatnią warstwę platyny.
Teraz posprzątać i można wstawiać Saturny ;-) Zostaje kupić materiał do głośników i zrobić maskownice.

6. Wiatrołap:
--> mąż patrzy z powątpiewaniem, gdy ja z nowego robię stare:
mojabudowa.pl - blog budowlany
Nie moja wina, że tylko nowe były...


Komentarze (4)
autor:edytairadek  dodano: 2011-11-22 | 14:07:46
ostro działacie:))
Tytuł: hahaha
autor:edyskas  dodano: 2011-11-23 | 10:12:09
Monia!! Ty jesteś specem robienia starego z nowego!! Już nie raz to pokazałaś!! Myślałam że małżowina już sie o tym przekonała:))
No i jak zwykle u was detale na topie:) Detale tworzące piękną całości:)

Pozdrawiam :))
autor:edyskas  dodano: 2011-11-23 | 20:18:28
hehe 'piekną całość' miało być:)
Tytuł: Re: re...
autor:msz-n  dodano: 2011-12-05 | 15:41:12
:-)
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:23405
Liczba wpisów:179095
Liczba komentarzy:769275
Liczba zdjęć:636650
Użytkownicy online:415
reklama
Zobacz kominki pasujące do projektu: ŻW - WŁASNY